Wtorek, 1 Grudnia 2020

Imieniny: Natalii, Eligiusza, Edmunda

Na antenie

Kontakt

12 630 64 54

off@radiokrakow.pl

Pączkujemy w OFF-ie

0

A
A
A
Tłusty Czwartek! Jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny Dzień Tłuszczu. Dzień Pączka i Braku Strachu Przed Oponą na Brzuchu. Oczywiście najbardziej tradycyjne pączusie to te na smalcu, z jajami, mąką i oblane lukrem.... minam! Ale oto kilka propozycji, które pozwolą Wam zachować talię osy oraz zadowolenie Kubusia Puchatka. Wraz z Agnieszką Majewską (Gotuję nie truję) Przedstawimy trzy wersje wariacji a'la pączek:

pączkowe kule pieczone (wersja eksperymentalna)

*w młynku do kawy mielimy migdały (wcześniej namoczone i obrane ze skórki) - pół szklanki zmielonych
*mieszamy z połową szklanki mąki kasztanowej i połową szklanki mąki kokosowej. Dodajemy płaską łyżeczkę od herbaty sody spożywczej, płaską łyżeczkę cynamonu, szczyptę soli i mieszamy z 2 jajami (zamiennikiem jajek mogą być 4 łyżki zmielonego złotego siemienia lnianego połączonego z 6 łyżkami ciepłej wody)
*dodajemy 2 łyżki rozpuszczonego oleju, chlust octu jabłkowego (półtorej łyżki stołowej) kokosowego (nierafinowanego) i dosładzamy np.rozpuszczonym miodem - 3-4 łyżki. Jeśli masa jest za gęsta, dodajmy wody.
*lepimy kule, nadziewamy je wybranym dżemem lub konfiturą i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok. 20 minut (najlepiej na blasze wyłożonej papierem do pieczenia).
*na koniec polewamy lukrem: do rondelka wrzucamy 3 łyżki zmielonych nerkowców lub migdałów, dodajemy łyżeczkę miodu i dolewamy trochę soku z kwaskowego owocu, np. jabłka. Nie zdejmując z kuchenki, cały czas mieszamy lukier aż będzie gładki. Wylewamy na pączki i pozostawiamy do wystygnięcia.

pączkowe kule pieczone w wersji mocno kasztanowej

*w młynku do kawy mielimy obrane ze skórki migdały - ma być pół szklanki mąki migdałowej
*łączymy ze szklanką mąki kasztanowej, dodajemy płaską łyżeczkę sody, słód - np. 3 -4 łyżki miodu lub 4 -5 łyżek ksylitolu i 4 łyżki roztopionego ojeju kokosowego, szczyptę soli i łyżeczkę esencji waniliowej
* do tego 2 jaja lub zamiennik w postaci zmielonego siemienia lnianego połączonego z wodą. Do masy dolewamy wody, jeśli potrzeba. Masa ma mieć taką gęstość, aby łyżką można było nakładać porcje na papier do pieczenia.
*pieczemy ok. 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
*na koniec polewamy lukrem bez cukru lub posypujemy "cukrem" pudrem bez cukru.

kulki/ trufle (z ziemniakiem)
* w młynku do kawy mielimy pół szklanki siemienia lnianego (najlepiej złocistego), pół szklanki wiórków kokosowych oraz garść orzechów laskowych (lub innych dowolnych orzechów, w tym migdałów) - po zmieleniu ma wyjść 1/4 szklanki orzechowej mąki. dodajemy 80 g zmielonych daktyli (lub wcześniej namoczonych w ciepłej wodzie i zblendowanych)
*mieszamy te składniki i doprawiamy szczyptą soli, 1 łyżeczką płaską od herbaty mielonego cynamonu. dodajemy 1 ugotowanego ziemniaka i kakao - najlepiej nieodtłuszczone lub surowe - do smaku (np. 1 łyżka stołowa)
* możemy dodać kilka kropel esencji waniliowej (w tym celu musimy mieć ją wcześniej przygotowaną: kilka lasek wanilii zalewamy alkoholem, np. rumem lub wódką i przechowujemy tak ok. 6 tygodni przed pierwszym użyciem. Gdy alkoholu będzie ubywać możemy zawsze dolać - esencja będzie w ten sposób stale naciągać)
* wszystkie składniki mieszamy na gładką masę i lepimy z niej kulki.
*kulki możemy posypać/ obtoczyć w "cukrze pudrze" zrobionym z mielonych wiórków kokosowych, migdałów z dodatkiem mielonego ksylitolu.

Liczba komentarzy: 0